Showing posts with label figi. Show all posts
Showing posts with label figi. Show all posts

Friday, September 20, 2013

crumble


Autumn, autumn and with it another set of flavors. Last time mainly focused on cakes and so it is with today's entry (which is rather a last for long period).
Crumble, which sprinkle with fruit - I did with plums or prunes plus figs. They may be other fruits. This dessert, which is a dish best served warm (can be served with ice cream) and basically the same crust can vary (eg by adding almonds, oatmeal, etc.). I would recommend it, because this cake is simple, warm, and just in time for autumn and winter evenings.

* * *

Jesień, jesień, a wraz z nią kolejna porcja smaków. Ostatnio głównie skupiałam się na ciastach i tak też będzie z dzisiejszym wpisem (który to raczej jest ostatni przed dłuższą przerwą).
Crumble to po prostu kruszonka, którą posypujemy owoce - robiłam ze śliwkami czy śliwki plus figi. Mogą być inne owoce. To deser, który najlepiej smakuje na ciepło (może być podawany z lodami) i w zasadzie samą kruszonkę można urozmaicać (dodając np. migdały, płatki owsiane, itd.). Polecam, bo to ciasto proste, ciepłe i w sam raz na jesienne i zimowe wieczory.



crumble (I did it in tart form but good idea is do it in seperate ramekins for each person)

5 tbsp wheat flour (if you want more crumble add double portion of everything)
3 or 4 tbsp brown sugar
3 tbsp butter
you could add also: almond flakes or/with oatmeal

fruits: plums, figs, apples, etc. whatever you want (you could mix fruits)

Fruits cut into small pieces (or halved plums). Put them in tart form. The rest of ingredients knead to crumlbe and sprinkle its fruits. Bake about 30/35 minutes in 180 C.


crumble (robiłam w formie na tarcie, ale dobrym pomysłem jest robić ten deser w oddzielnych kokilkach dla każdej osoby)

5 łyżek mąki pszennej (jeśli chcecie więcej kruszonki dodajcie podwojoną porcję wszystkiego)
3 lub 4 łyżki brązowego cukru
3 łyżki masła
można dodać także: płatki migdałowe lub/i płatki owsiane

owoce: śliwki, figi, jabłka, itd. - cokolwiek zechcecie (można też pomieszać owoce)

Owoce pokroić na małe kawałki (lub przepołowić śliwki). Owoce wkładamy do formy. Resztę składników zagniatamy na kruszonkę i posypujemy nią owoce. Pieczemy 30/35 minut w 180 stopniach C.


Tuesday, November 27, 2012

muffins with figs, chocolate and almonds


This muffin version fits the current season. I used dried figs, The recipe for the dough once sent me a friend. Of course, I has changed a little bit ;).

* * * 

Ta muffinowa wersja pasuje na obecną porę roku. Użyłam fig suszonych. Przepis na ciasto podesłała mi kiedyś koleżanka, oczywiście trochę uległ zmianie ;).




muffins with figs, chocolate and almonds

11-12 muffins

2 glasses of wheat flour
2/3 glass caster sugar (try to add less not more because figs and chocolate are sweet)
2 tsp baking powder
optional: 1/2 tsp soda
2/3 glass of buttermilk (I add natural yogurt)
2 big eggs
1 and 1/2 tsp of vanilla flavor (better: vanilla essence or vanilla bean)
85 g butter
6-8 dried or fresh figs
few cubes of dark chocolate
almond leafs
pinch of salt

Melt the butter. Meanwhile, sift the flour with the baking powder into a large bowl, add sugar, baking soda and salt. To add the melted butter, buttermilk / yogurt and leave at 2-3 minutes. Then add the vanilla yogurt and eggs and mix everything. In the bowl of dry ingredients add wet ingredients. Stir till combine with the flour. Add the chopped figs in small pieces, crushed / grated chocolate and almonds. Mix. Heat the oven to 200 degrees (5 in gas oven). Spread the dough of the paper trays (or silicon) in equal amounts. If we make muffins in paper cups - put them into a special form for the muffins.
Bake them for about 20 minutes until the muffins are golden brown. It took me more than 30 minutes, because I had difficulty in setting gas temperature in the oven.



muffiny z figami, czekoladą i migdałami

11-12 muffinek

2 szklanki mąki pszennej
2/3 cukru pudru (starajcie się dodawać raczej mniej niż więcej, ponieważ figi i czekolada są słodkie)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
opcjonalnie: 1/2 łyżeczki sody (tym razem nie dodałam)
2/3 szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego (dodałam jogurt)
1 i 1/2 łyżeczki zapachu waniliowego (ale najlepiej esencji waniliowej lub ziarenek wanilii)
85 g masła
2 jajka
6-8 suszonych lub świeżych fig
kilka kostek gorzkiej czekolady
szczypta soli

Rozpuszczamy masło. W międzyczasie przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia do dużej miski, dodajemy cukier, ew. sodę oraz sól. Do rozpuszczonego masła dodajemy maślankę/jogurt i zostawiamy na 2-3 minuty. Potem do masła i jogurtu dodajemy wanilię i jajka i wszystko mieszamy. W misce z suchymi składnikami robimy dołek i wlewamy mokre składniki. Mieszamy do połączenia się z mąką. Dodajemy pokrojone w drobne kawałki figi, pokruszoną/startą czekoladę oraz migdały. Mieszamy. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni (5 w piekarniku gazowym). Masę rozkładamy do foremek papierowych (lub silikonowych) w równych ilościach. Jeśli muffiny robimy w papierowych foremkach to wkładamy je do specjalnej formy na muffiny.
Pieczemy je ok. 20 minut do momentu, gdy muffinki się zarumienią. Zajęło mi to ponad 30 minut, bo miałam trudności z ustawieniem temperatury w piekarniku gazowym. 

Sunday, October 14, 2012

tiramisu with figs




What dessert prepared with no oven, mixer, etc. to the invited dinner? The answer is simple: tiramisu. And as it turns out kitchen whisk works. This time, the autumn version. The inspiration was a kwestia smaku but  I'have changed the recipe. However, I added egg yolk (the number 2) and doubled the portion of mascarpone. And apparently tasted ;).

* * *

Jaki deser przygotować nie mając piekarnika, miksera itd. na proszony obiad? Odpowiedź jest prosta: tiramisu. I jak się okazuje trzepaczka kuchenna daje radę. Tym razem wersja jesienna. Inspiracją była kwestia smaku, ale trochę zmieniłam przepis. Jednak dodałam żółtka (w liczbie 2) i podwoiłam porcję mascarpone. I ponoć smakowało ;)


tiramisu with figs

500 g mascarpone
3,4 figs
longitudinal biscuits package
sugar cane (3,4 tbsp) or castor sugar
2 yolks
cacao
250 ml cooled strong coffee
50 ml amaretto

Cool down coffee and add amaretto and biscuits soaked in it. We put them in a dish. Whisk the mascarpone (mix it with sugar), add 2 egg yolks and continue whisking. Pour it on biscuits, arrange the sliced ​​figs into quarters and put soaked biscuits again. Pour the mass of mascarpone. Arrange the remaining figs and put in the refrigerator (from an hour to a few - you can even prepare the dessert, for example, the evening before).

tiramisu z figami

500 g mascarpone
3,4 figi
podłużne biszkopty (opakowanie)
cukier trzcinowy (3,4 łyżeczki) lub opcjonalnie cukier puder
2 żółtka
kakao
ok. 250 ml ostudzonej mocnej kawy
50 ml amaretto

Studzimy kawę i dodajemy amaretto i maczamy w tym biszkopty. Układamy je w naczyniu. Mascarpone ubijamy (miksujemy z cukrem), dodajemy 2 żółtka i dalej ubijamy. Gęstą masę wykładamy/wylewamy na biszkopty, układamy pokrojone figi w ćwiartki i znowu kładziemy namoczone biszkopty. Zalewamy masą z mascarpone. Układamy pozostałe figi i wstawiamy do lodówki (od godziny do kilku – możemy nawet przygotować deser na przykład wieczorem przed dniem podania).

Thursday, September 20, 2012

figs

Skoro jest wrzesień to czas na figi. Moje pierwsze tego roku próbowałam jeszcze w Toskanii - ale były niedojrzałe. Potem jako przystawkę, na rodzinnej kolacji, z serem gorgonzola, a żegnając się z przyjaciółmi - na słodko (z serkiem mascarpone ubitym z odrobiną cukru pudru). Nie mogę doczekać się tutejszego targu - są w określone dni, więc pewnie niebawem wrzucę kilka zdjęć. A tymczasem przeglądam co w temacie fig piszczy na blogach kulinarnych.