Showing posts with label cykoria. Show all posts
Showing posts with label cykoria. Show all posts

Tuesday, January 8, 2013

roasted vegetables and chicory in balsamico




After Christmas, we found that it's time for more vegetables. Although the course is not super diet, it's nutritious and definitely a vegetable;). The recipe for chicory in balsamico found on the blog belgia od kuchni.

* * *

Po Świętach stwierdziliśmy, że czas na więcej warzyw. Choć danie nie jest super dietetyczne, to sycące i na pewno bardzo warzywne ;). Przepis na cykorię w balsamico znalazłam na blogu belgia od kuchni.



roasted vegetables

for 6 persons

2 carrots
1 leek (white part)
1 fennel
4 potatoes
2 onions
10-15 cherry tomatoes
oil olive
1 egg
cream 18%
cheese (parmesan, grana padano or pecorino)
fresh rosemary and thyme
balsamic vinegar (thick is better)
salt and pepper


Carrots, potatoes, onions and leeks cut into slices and fennel in bars. Pour baking dish with olive oil and add pepper. Potatoes dipped in olive oil with pepper and arrange in the "pillars", leave a little on the second layer, the remaining vegetables put on the potatoes and season with salt, and sprinkle with rosemary and thyme. All cover with another layer of potatoes. Once again, sprinkle with pepper and herbs. Put in the oven preheated to 150°C. Bake for one hour. Egg, grated cheese and cream mix and pour the vegetables. Add the tomatoes and roast for about 30 minutes. Note that we have gas oven - so you have to be vigilant (perhaps in an electric oven vegetable bake faster). As a side dish served chicory in balsamico.




zapiekane warzywa

porcja na 6 osób

2 marchewki
1 por (biała część)
1 fenkuł
4 ziemniaki
2 cebule
10-15 pomidorków koktajlowych
oliwa
1 jajko
śmietana 18%
ser (parmezan, grana padano lub pecorino)
świeży rozmaryn i tymianek
ocet balsamiczny (najlepiej ten gęstszy)
sól
pieprz

Marchew, ziemniaki, cebule i por kroimy w talarki, a fenkuła w słupki. Naczynie do zapiekania polewamy oliwą i dodajemy pieprzu. Ziemniaki maczamy w oliwie z pieprzem i układamy w "słupkach", zostawiamy trochę na druga warstwę, pozostałe warzywa układamy na ziemniakach i solimy,  pieprzymy oraz posypujemy rozmarynem i tymiankiem. Wszystko przykrywamy kolejną warstwą  ziemniaków. Jeszcze raz posypujemy pieprzem oraz ziołami. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 150°C. Pieczemy godzinę. Jajko, starty ser oraz śmietankę mieszamy i polewamy warzywa. Dodajemy pomidorki i pieczemy jeszcze ok. 30 minut. Uwaga, ponieważ piekliśmy w piekarniku gazowym to trzeba być czujnym (być może w elektrycznym warzywa upieką się szybciej). Jako dodatek podajemy cykorię w balsamico.

Tuesday, October 2, 2012

chicory and pears soup


Tak, znowu będzie cykoria. Tym razem połączona z gruszkami. Nie gotowałam jej na rosole, co nie oznacza, że nie możecie tak zrobić.  Zupa najlepsza jest w postaci kremu. Nie udało mi się jej zblendować z prostej przyczyny: nie wzięłam ze sobą blendera (ani jeszcze nie zakupiliśmy takiego sprzętu). Przepis znalazłam tu, choć go trochę zmodyfikowałam.




zupa z cykorii i gruszek

4 cykorie
2 gruszki
4 średnie ziemniaki
30-40 gram masła
1,5 l wody
ser gorgonzola lub roquefort
śmietana do zup (użyłam tutejszej 15%) 
natka pietruszki
sól i pieprz


Cykorię siekamy. Ziemniaki i gruszki obieramy i siekamy w drobną kostkę. Cykorię podduszamy kilka minut na maśle – na średnim ogniu. Dodajemy ziemniaki i gruszki, doprawiamy i dolewamy wodę. Gotujemy 25 minut (tak, żeby wszystko było ugotowane, ale nie bardzo miękkie). Jeżeli mamy pod ręką blender to blendujemy, potem zabielamy śmietaną (wedle uznania, wystarczy niewielka ilość), ewentualnie doprawiamy. Wlewamy do miseczek/talerzy, dodajemy plasterek sera i dekorujemy natką. 

Wednesday, September 26, 2012

pasta with chicory and green pesto and Patti Smith




Cykoria – narodowa roślina Belgów. Będąc szczerą to za bardzo za nią nie przepadałam. Ale.. wczorajsze zakupy natchnęły do jej nabycia.  I co wykombinowałam? Połączenie włoszczyzny z belgijszczyzną ;). Podczas gotowania i zdjęć towarzyszyła mi niezastąpiona Patti Smith.


  
makaron z cykorią i zielonym pesto

danie na 2 osoby

1 cykoria
zielone pesto (najlepiej zrobione domowym sposobem, ale jak nie ma to zawsze może być słoiczek – użyłam 145 g, czyli połowę słoiczka)
pół opakowania makaronu ( użyłam riccioli di sfoglia – ale najodpowiedniejszym byłby pizzoccheri)
30-40 g masła
1 duży ząbek czosnku
sok z cytryny
sól
pieprz

Podczas gotowania osolonej wody na makaron siekamy cykorię (na większe kawałki), wrzucamy do rondelka z roztopionym masłem i ząbkiem czosnku (cykoria lubi masło). Makaron gotujemy do 14 minut (al dente) – oczywiście zależy od rodzaju makaronu. Cykorię podsmażamy tak, aby była chrupka i dodajemy odrobinę soku z cytryny. Ugotowany makaron wykładamy na talerz, tak samo cykorię i pesto. Ścieramy trochę sera (najlepiej pecorino) i posypujemy świeżym pieprzem. Połączenie składników może jest dziwne – ale mi smakowało. Voila!